Kaszkiet z wełny
Atelier

Kaszkiet — uniwersalność czapki z daszkiem

Kapelusze gentlemanów wyglądają wspaniale. Jednak ich główne zadanie to ochrona przed słońcem. W czasach, gdy okulary przeciwsłoneczne nie istniały, tylko nakrycie głowy pozwalało nie mrużyć oczu w słoneczny dzień. W Ameryce Południowej wyplata się kapelusze z rosnących tam twardych traw. Europejskie kapelusze robiono z dostępnych na miejscu włókien, przez co często były ciężkie i gorące, a to sprawiało, że były niewygodne w lecie. Chęć zapewnienia sobie komfortu i ochrony jednocześnie doprowadziła do powstania kaszkietów. Kaszkiet bardzo szybko spopularyzował się dzięki wygodzie i praktyczności.

Historia kaszkietu

Pierwsze czapki z daszkiem notuje się w północnej Anglii już w XIV wieku, choć wtedy nazywano je „bonnet”, czyli po prostu czapeczka. Nazwa, którą znamy dziś utarła się dopiero na przełomie XVIII i XIX wieku, nie licząc Szkocji gdzie wciąż często mówi się bonnet.

Ciekawostką w historii kaszkietu był wydany w 1571 roku akt prawny Parlamentu Angielskiego, który by stymulować krajowy popyt na wełnę oraz handel nakazywał wszystkim mężczyznom powyżej 6 roku życia z wyłączeniem szlachty i uczonych, noszenia wełnianych kaszkietów w każdą niedzielę i święta pod groźbą kary trzech farthingów (czyli ¾ Pensa, czyli 0,003 funta) za każdy dzień. Akt był w mocy aż do 1597 roku. Ale kaszkiety stały się znakiem rozpoznawczym klasy robotniczej.

Tweedowy kaszkiet typu Muirfield (Lockhatters)

W XIX i na początku XX wieku większość mężczyzn nosiła jakąś formę nakrycia głowy każdego dnia. W Wielkiej Brytanii i Irlandii najpopularniejsze były właśnie kaszkiety. Te wykonane z lepszej jakości materiałów zadomowiły się nawet u klasy wyższej, jako idealne na pobyt w wiejskich posiadłościach. W latach 20. XX wieku kaszkiety były najpopularniejszym nakryciem głowy wśród młodych mężczyzn i chłopców wszystkich klas społecznych w Wielkiej Brytanii. W Ameryce zaś kaszkiety zasłynęły jako newsboy-cap, ze względu na swoją popularność wśród chłopców zajmujących się roznoszeniem gazet.

Chłopiec z gazetami
Chłopiec z gazetami

Kaszkiet wciąż pozostaje popularny w UK, Irlandii i USA. Choć głównie kojarzy się ze starszymi panami, to nie jest to regułą. W Bostonie i Pittsburgu kaszkiety to domena irlandzkich imigrantów. W subkulturach Oi! i Punk przypisywane są skinheadom, a we wczesnym hip-hopie noszono jest tył na przód, lub na bok.

Jako ciekawostkę, dodam, że kibice jednej z angielskich drużyn rugby, Featherstone Rovers nazywani są kaszkieciarzami (eng. The Flat Cappers) ze względu na to, że tradycyjnie przychodzą na mecze właśnie w kaszkietach. 

Kaszkiet dziś

Kaszkiety przez wiele lat traciły na popularności. Można za to winić wiele czynników, ale konotacje z bandytami (zwłaszcza skórzanych kaszkietów), skinheadami czy chłopcami sprzedającymi gazety na pewno im nie pomagały. Natomiast od kiedy w okolicach 2011 roku gwiazdy zaczęły pojawiać się w takich okryciach głowy, odnotowano zauważalny wzrost sprzedaży kaszkietów między innymi przez bardzo popularną w UK markę Marks & Spencer.

O ile wzrost ten zaczął się w 2011 roku, tak prawdziwy boom wystąpił po premierze serialu Peaky Blinders, w którym główni bohaterowie serialu-tytułowy gang Peaky Blinders nosi właśnie kaszkiety. Dzięki popularności tej znakomitej serii, kaszkiety zyskały drugą młodość i a ich popularność sukcesywnie się zwiększa. Co ciekawe, pomimo tego, że rodzina Shelby jest wzorowana na faktycznym gangu, który trząsł Birmingham, to same żyletki wszyte w kaszkiety to mit.

Z czym nosić kaszkiet?

Kaszkiety sprawdzą się nie tylko w wakacje. Uważam ich stylistykę, za najbardziej uniwersalny typ nakrycia głowy. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę wersje z doszytymi nausznikami. Wyglądają świetnie z koszulkami polo, pół-casualowymi marynarkami czy dobrze dobranymi t-shirtami. Gdy zrobi się chłodniej, idealnie komponują się z tweedową marynarką czy wełnianym płaszczem. Dobrze dobrany kaszkiet to kompan, którego po czasie nie będziemy chcieli zostawiać w domu.

Kaszkiety na Pitti Uomo (Fashionista)

Podsumowanie

Tym artykułem zamykam temat letnich kapeluszy. Mam nadzieję, że artykuły zarówno o Kanotierze, Panamie, jak i Kaszkiecie przypadły Wam do gustu. Postanowiłem zamknąć ten cykl kaszkietem, bo jest on najbardziej uniwersalnym nakryciem głowy, z tych, które opisałem i opiszę w przyszłości. Sprawdzi się zarówno w lecie, gdy ochroni nasze oczy przed słońcem, jak i w zimie, gdy zapewni nam ciepło. O tym więcej, gdy przyjdą chłodniejsze dni. Na razie cieszmy się słońcem, wiedząc jak się przed nim chronić i wyglądając stylowo.

Loading Facebook Comments ...

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enable Notifications    Ok No thanks