Atelier

Jak dobrze kupić pierwszy garnitur?

W pewnym momencie naszego męskiego życia prawie każdy stanie przed potrzebą zakupu pierwszego garnituru. Najczęściej jego zakup ma miejsce przy okazji matur i studniówek, chociaż na popularności coraz bardziej zyskują dziecięco-młodzieżowe garnitury, które możemy spotkać przy okazji bardziej formalnych okoliczności z udziałem młodszych uczestników.
Dzisiaj tematem jest pierwszy garnitur.

Określ swoje potrzeby

Zanim przystąpimy do poszukiwań, warto określić podstawowe ramy, w jakich będziemy się poruszać, aby skrócić trochę cały proces.

Odpowiedni Kolor

Pewnie część z Was pomyślała: czarny. W przekonaniu wielu osób garnitur musi być czarny i koniec. Nie jest to jednak optymalne rozwiązanie. Garnitur w kolorze czarnym, owszem, jest najbardziej formalny, ale zarazem najmniej uniwersalny. Przyjęło się, że czerń zarezerwowana jest na dwie okazje. Pierwszą z nich są bankiety i formalne przyjęcia odbywające się po godzinie 20, drugą… ostatnie pożegnania.

Wybierając pierwszy garnitur, sugeruję kolor granatowy. Jest to najbardziej uniwersalny kolor dla garnituru, co daje nam możliwość wykorzystania go w większości sytuacji. Jeśli gładki materiał wydaje wam się mało atrakcyjny, możecie wybrać fakturowane tkaniny, które będą sprawiały wrażenie bardziej przestrzennych.

Zdjęcie prezentuje klasyczny, granatowy garnitur marki Bytom
(Foto: https://www.bytom.com.pl/)
Klasyczny garnitur w kolorze granatowym. (Foto: Bytom)

Dobrą alternatywą dla granatu jest grafit/ciemna szarość. Osobiście, jeśli miałbym wybierać pomiędzy garniturem grafitowym a granatowym, to wybrałbym granatowy.

To, na jaki kolor ostatecznie się zdecydujemy, zależy głównie od naszych preferencji. Jest jednak kilka czynników, na które należy zwrócić uwagę.
Jasne kolory takie jak szarość i błękit, doskonale prezentują się w naturalnym świetle. Sprawdzą się one w przypadku egzaminów, czy rozmów o pracę, które odbywają się w przeciągu dnia. Niestety na sali weselnej, przy sztucznym oświetleniu nie będą wyglądały tak dobrze. Mogą również wydawać się nieadekwatne do okazji.

Inne kolory: czerwień, zieleń i brąz, to rozwiązania niezbyt formalne i mało uniwersalne.

Podobnie sprawa ma się z wszelkimi wzorami: drobne i wyraziste kraty, pepitki czy też grochy obniżają formalność tego stroju. Na początku naszej przygody najlepiej kierować się zasadą „im prościej, tym lepiej”. Na bardziej odważne wzory przyjdzie jeszcze czas.

Cena

Drugą rzeczą, nad którą warto się zastanowić, jest budżet, jaki mamy na zakup garnituru. Zazwyczaj jakość idzie w parze z ceną, choć nie jest to regułą. Gdy cena jest dla nas kluczowa, proponuję zacząć swoje poszukiwania od outletów. Co prawda nie znajdziemy tam produktów z najnowszych kolekcji, ale decydując się na klasyczne wzory, nie ma to wielkiego znaczenia. W outletach możemy znaleźć garnitury wykonane z wełny, których ceny zaczynają się już od 400 złotych. Będzie to na pewno lepsze rozwiązanie niż zakup garnituru z nowej kolekcji, ale wykonanego z włókien syntetycznych.

Jeśli nasz budżet nie jest mocno okrojony, można podjąć się poszukiwań w galeriach handlowych. Większość marek oferuje klasyczne, ponadczasowe modele za około tysiąc złotych. Za artykuły z najnowszych kolekcji, przyjdzie nam zapłacić trochę więcej.

Osobom z mniejszych miejscowości polecam wybranie się do większych miast. Tamtejsze galerie oferują zazwyczaj większy wybór zarówno asortymentu, jak i marek. Omijałbym mniejsze, miejscowe sklepy z szyldami w stylu „modny ślub”, „tanie ubranie” itp. Zarówno produkty tam dostępne, jak i obsługa zazwyczaj pozostawiają wiele do życzenia.

Odpowiedni materiał na pierwszy garnitur

Ze względu na swoje właściwości termiczne oraz trwałość, wełna jest materiałem, z którego wykonana jest zdecydowana większość garniturów na rynku. Najczęściej stanowi ona 100% włókien, ale może również występować w mieszankach z innymi materiałami pochodzenia naturalnego, lub włóknami syntetycznymi. Najpopularniejszym połączeniem materiałów naturalnych jest chyba mieszanka wełny i kaszmiru (który de facto też jest wełną, ale o tym w innym materiale, już wkrótce w Atelier).

Obecność syntetyków nie zawsze jest czymś złym. Przyjmuje się, że jeśli domieszka nie przekracza 20%, to nie wpływa w zauważalny sposób na właściwości termiczne materiału, a może go wzmocnić lub poprawić komfort użytkowania. Zastosowanie dodatku 2-3% elastanu w przypadku bardziej dopasowanych krojów sprawi, że staną się one wygodniejsze, a dzięki domieszce poliestru garnitur będzie mniej podatny na zagniecenia.

Jeśli chodzi o garnitury formalne, stawiam na te wykonane w 100% z wełny.

System Bradfordzki

Jeśli wełna jest dobrej jakości, to na metce, poza składem znajdziemy dodatkową informację, na przykład:

100% wełna
Super 120s

W dużym uproszczeniu jest to oznaczenie jakości wełny i grubości włókna.

Wskaźnik ten możemy rozbić na dwa człony. Pierwszym z nich jest fraza „super”, drugim numer z przedziału 80-250 z dodanym do niego s.

Pierwsza część mówi nam o tym, że garnitur jest wykonany ze starannie wyselekcjonowanej, delikatnej wełny, wysokiej jakości.

Druga część odnosi się natomiast do grubości włókna, która jest wyrażana w mikronach (milionowa część metra). Im wyższa ta liczba, tym włókno będzie cieńsze, a co za tym idzie: delikatniejsze, bardziej szlachetne i ekskluzywne. Dodatkowo cieńsze włókno sprawia, że materiał ma lepsze właściwości termiczne i jest lżejszy, co wpływa bezpośrednio na komfort noszenia. Będzie on również trochę bardziej podatny na zagniecenia, ale za to będzie zdecydowanie lepiej prostował się pod własnym ciężarem.


(źródło: www.wikipedia.org)

Zwykło przyjmować się, że garnitury do 130-140s są garniturami do użytku na co dzień, natomiast z wyższym oznaczeniem są już na specjalne okazje. Garnitury wykonane z cieńszych włókien są delikatniejsze, a przez to bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne oraz gorzej znoszą użytkowanie kilka dni z rzędu. Zwykłem mówić, że taki garnitur „musi swoje w szafie odwisieć”, aby dać materiałowi odpocząć, przed ponownym założeniem.

W wielu sklepach spotkamy się z doradcami, mówiącymi nam o „skrętności wełny”. Niestety, oznaczenie „super s” ze skrętnością nie ma nic wspólnego.

Chcących wiedzieć więcej odsyłam do filmu, w którym wytłumaczone zostało dokładne znaczenie i pochodzenie Systemu Bradfordzkiego.

Jaką wełnę wybrać?

Im wyższej jakości jest wełna, tym nasz garnitur będzie droższy. W przypadku zakupu tego pierwszego proponuję zakup czegoś z przedziału 100-120s. Komfort noszenia będzie w zupełności wystarczający, a przy tym materiał będzie na tyle dobry, że powinien wystarczyć nam na długie lata umiarkowanego użytkowania.

Podszewka

Drugim, niemniej istotnym elementem naszego garnituru jest podszewka. Powinna być ona wykonana z wiskozy, która jest materiałem pochodzenia naturalnego.

Czym jest wiskoza?

Wiskoza jest wykonana z celulozy pozyskiwanej z roślin, która zostaje poddana odpowiedniej obróbce chemicznej. Wykonuje się ją zazwyczaj z celulozy drzew iglastych. Można też spotkać inne rodzaje wiskozy, jak na przykład wiskozę Cupro, która produkowana jest z celulozy bawełny.

Wiskoza jest materiałem przepuszczającym powietrze, a przy tym dość śliskim, dzięki czemu bawełniana koszula nie będzie zahaczać o materiał marynarki. Jeśli chodzi o wybór odpowiedniej koszuli, to odsyłam was do materiału Irka: 5 pierwszych koszul każdego mężczyzny.

Podczas zakupów warto upewnić się, że podszewka wykonana jest z tego właśnie materiału. Czasem można spotkać garnitury wykonane z bardzo dobrej jakościowo wełny, z poliestrową podszewką. Dodatkowo ich producenci potrafią życzyć sobie za nie nawet kilka tysięcy złotych.

Szczegółowe informacje na temat tego, z czego wykonane są poszczególne elementy garnituru, znajdziemy na metce. Znajduje się ona zazwyczaj w jednej z wewnętrznych kieszeni marynarki.

Design

O problemach z designem pisałem już wcześniej w artykule Mój problem z sieciówkami. Witryny mniejszych sklepów często straszą garniturami z kontrastowym wykończeniem, dodatkowymi kieszeniami, podwójnymi butonierkami itp.

Szukając pierwszego garnituru, warto skupić się na tym, aby wystrzegać się takich rozwiązań. Klasyczna elegancja lubi klasyczne rozwiązania. W przypadku zakupu garnituru, szczególnie tego pierwszego, dobrze jest trzymać się wspomnianej wcześniej zasady „im prościej, tym lepiej”.

Zakupy

Po określeniu swoich potrzeb i zapoznaniu się z podstawową wiedzą na temat materiałów i designu, możemy wreszcie przejść do zakupów.

Gdzie szukać pierwszego garnituru?

W dobie internetu oczywistym miejscem, do którego najpierw zajrzymy, będą sklepy internetowe. Nie radzę jednak kupować pierwszego garnituru w ten sposób, szczególnie jeśli nie znamy swojego rozmiaru u danego producenta. Tak, różne marki mają różne skale rozmiarów. To, że u jednego z nich odpowiedni będzie dla nas rozmiar 176/100 nie oznacza, że u innych będzie tak samo. Dodatkowo poszczególne modele różnią się od siebie krojem. Jedne są bardziej, inne mniej wyszczuplane. Jedne będą miały krótsze nogawki i rękawy, kiedy inne w tym samym rozmiarze będą zbyt długie.

Pomimo tego, że odradzam zakup garnituru przez internet, to zachęcam do odwiedzenia sklepów internetowych poszczególnych producentów przed udaniem się do galerii. Warto sprawdzić cenę, interesujące nas wzory, oraz to czy ogólna charakterystyka marki nam odpowiada. W ten sposób wyeliminujemy pewnych producentów już na starcie, co znacznie skróci nasze poszukiwania.

Zakupy czas zacząć!

Podczas wizyty w galerii handlowej kierujemy swoje kroki do sklepów, które pozytywnie przeszły naszą wstępną weryfikację.

Chwilę po wejściu do salonu wybranej marki, powinien podejść do nas jego pracownik. Nie odrzucajmy oferowanej nam pomocy. Znalezienie odpowiednich modeli i ich rozmiarów samemu, zazwyczaj graniczy z cudem. Warto więc powiedzieć czego poszukujemy. Sprzedawca w takim sklepie zapewne ma rozeznanie w poszczególnych modelach i ich charakterystyce. Powinien on również potrafić określić nasz rozmiar, więc pomoże nam znaleźć ten właściwy. Z zaproponowanych przez niego modeli wybierzmy te, które najbardziej nam odpowiadają i udajmy się z nimi do przymierzalni. W międzyczasie doradca powinien nam zaproponować koszulę, buty i pasek, a jeśli nie to poprośmy o nie. Marynarka nałożona na koszule będzie prezentować się zdecydowanie lepiej niż narzucona na bluzę czy t-shirt. Natomiast buty i pasek pozwolą nam określić czy długość spodni jest odpowiednia.

Jeśli coś w proponowanym garniturze nam nie odpowiada, to warto o tym powiedzieć. Obsługującym nas doradcom zazwyczaj zależy na tym, żeby spełnić nasz oczekiwania, więc zgłaszajmy obiekcje na bieżąco i nie bójmy się pytać. Jednocześnie bądźmy wrażliwi na próby wykorzystania naszej niewiedzy.

To, że doradcy w takich sklepach powinni wiedzieć, jak garnitur ma leżeć, nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Na zakupy warto zabrać towarzysza, który może dostrzec pewne mankamenty, których my nie jesteśmy w stanie zauważyć. Poniżej kilka punktów, na które należy zwrócić uwagę, by mieć pewność, że rozmiar naszego garnituru jest odpowiedni.

Jak powinien leżeć garnitur?

Szerokość w ramionach

Ewentualna zmiana tego wymiaru za pomocą poprawki krawieckiej jest najtrudniejsza i najbardziej ryzykowna. Zatem szerokość marynarki w ramionach to pierwsza rzecz, którą należy sprawdzić, w przypadku garnituru ready-to-wear.

Najłatwiej zrobić to kładąc sobie rękę na barku. Jeśli poduszka wypełniająca ramiona stworzy „daszek” nad dłonią, to znaczy, że garnitur jest zbyt szeroki w ramionach.

Bartek prezentuje w jaki sposób zachowuje się zbyt szeroka marynarka. Po przyciśnięciu dłonią ramienia na poziomie barku, marynarka tworzy charakterystyczny "daszek"
Wypełnienie ramion wystające poza marynarkę (Foto: www.szycinamiare.pl)

Jeśli natomiast będzie widoczne nasze ramię, to jest on za wąski.

Szerokość w talii

Poprawnie dobrana marynarka nie będzie ani za szeroka, ani zbyt wąska. Idealnie jest, gdy łapiąc za górny guzik (lub środkowy w wypadku marynarek zapinanych na trzy guziki), możemy odciągnąć materiał na około 5-6 centymetrów od ciała. Warto też zwrócić uwagę na to, żeby rękaw na wysokości łokcia nie stykał się z korpusem marynarki. Prześwit w tym miejscu, taki jak na zdjęciu poniżej, wysmukli naszą sylwetkę.

Obrazek prezentuje dobrze dopasowaną marynarkę w talii
Dobrze dopasowana marynarka w Talii
(Foto: www.szycinamiare.pl)

Długość nogawek

Kolejnym istotnym wymiarem jest długość nogawki. Nogawka nie powinna zwijać się na dole, ponieważ obciąży to naszą sylwetkę, a przez to będziemy wydawać się niżsi, niż jesteśmy naprawdę. Idąc w drugą stronę — można delikatnie wydłużyć się wizualnie, zakładając lekko przykrótkie spodnie. Należy jednak pamiętać, że im krótsze spodnie, tym bardziej dopasowane powinny być w łydkach. Jeśli będą krótkie, ale zbyt szerokie, będą sprawiać wrażenie zbyt małych. Idealnie jest wtedy, gdy borta (końcówka nogawki) układa się gładko na bucie, tworząc maksymalnie jedno delikatne załamanie z przodu.

Zaprezentowany tutaj garnitur ma dość wąskie nogawki. W zamyśle miał on być utrzymany we włoskim stylu, przez co zarówno nogawki, jak i marynarka są trochę krótsze. Przy zakupie pierwszego garnituru zalecam wybór bardziej klasycznych nogawek.

Materiał o stylach szycia garnituru pojawi się wkrótce w dziale Atelier

Długość rękawów

Rękaw ma odpowiednią długość, gdy pozwala na to, żeby mankiet koszuli wystawał spod niego na długość 1-2 cm. Zbyt krótki rękaw będzie odsłaniał mankiet za bardzo, zbyt długi zasłoni mankiet, wizualnie obciąży sylwetkę i skróci ręce.

Korekta krawiecka

Praktycznie niemożliwym jest zakup garnituru, który będzie leżał idealnie, bez ingerencji krawca. Przeróbki krawieckie są czymś normalnym i nie należy się ich obawiać. Większość salonów oferuje takie usługi w cenie, chociaż część pobierze dodatkową opłatę. Jeśli nie mamy sprawdzonej pracowni krawieckiej, radzę skorzystać z usług proponowanych w salonie. Mogą kosztować nas trochę więcej, ale mamy gwarancję, że wszystko będzie zrobione profesjonalnie. Dodatkową zaletą jest to, że w razie reklamacji, nie zostanie ona odrzucona ze względu na nieautoryzowaną przeróbkę.

5. Podsumowanie

Zakup pierwszego garnituru nie jest łatwym zadaniem. Jak zapewne zauważyliście, jest wiele czynników, na które trzeba zwrócić uwagę. Mam nadzieję, że ten poradnik ułatwi wam zakup zarówno tego pierwszego, jak i każdego kolejnego garnituru.

Życzę powodzenia w poszukiwaniach!

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.