Szereg różnokolorowych koszul na wieszakach w garderobie
Atelier

5 pierwszych koszul każdego mężczyzny

Siadając do pisania artykułu o pięciu pierwszych koszulach każdego mężczyzny, przed oczami pojawiło mi się wspomnienie z ostatnich lat podstawówki. Uwielbiałem wtedy nosić dres, który dostałem od mamy. Pamiętam go bardzo dokładnie. Czerwono-granatowy, dwuczęściowy, szeleszczący z każdym krokiem dres jednego z głównych producentów ubrań sportowych na rynku. Gdy teraz myślę o tamtym dresie i ubraniach, które nosiłem, zmiany w mojej szafie pojawiały się raczej w formie ewolucji aniżeli rewolucji. Pierwsze koszule narzucane na t-shirty przyszły dość szybko. Wszystkie w mniejszą lub większą kratę i ostre kolory. Wierzcie mi, nie łatwo było pozbyć się ich z szafy w płynny sposób, nie zmuszając się do wymiany garderoby z pomocą kredytu. Na szczęście, w końcu się udało. W tym artykule przedstawię Wam pięć pierwszych koszul, które pomogą w zbudowaniu garderoby mężczyzny przygotowanego na dowolną okazję.

Na co zwrócić uwagę kupując koszulę?

Na koszulach zdecydowanie nie warto oszczędzać. Pomimo większego kosztu wejściowego te droższe przeważnie są lepszej jakości, służą nam dłużej, ale przede wszystkim są o wiele bardziej komfortowe w użytkowaniu dzięki lepszej przepuszczalności powietrza. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest zakup koszul szytych na miarę. Kupując takie koszule, możemy niemalże dowolnie wybierać spośród materiałów, splotów włókien czy kolorów. Niemniej dobre koszule „z wieszaka” można znaleźć w prawie każdej galerii handlowej, a przy odrobinie szczęścia obsługa doradzi nam odpowiedni krój i model.

Kluczowym kryterium jest materiał. Koszule wysokiej jakości wykonane są z włókien naturalnych, a nie syntetyków. Dlatego mając do wyboru koszulę z bawełny lub z poliestru, nawet jeśli wiąże się to z dodatkowym kosztem, zawsze powinniście wybierać tę bawełnianą.

O materiałach przygotujemy dla Was osobny artykuł, bo jest to temat niewątpliwie warty zgłębienia. Teraz jednak przejdźmy do meritum – pięć pierwszych koszul każdego mężczyzny.

Formalna Gładka Biała Koszula

Fromalna Gładka Biała Koszula marki Vistula
Formalna gładka biała koszula marki Vistula

Biała, formalna koszula z pół-włoskim kołnierzem i mankietami na guziki to fundament klasycznej męskiej elegancji i podstawa do budowy kolekcji codziennych i formalnych koszul. Mając ją w szafie, możemy nie tylko ubrać ją do garnituru, ale też mniej oficjalnie np. na imprezę do znajomego. Przy zakupie pierwszej koszuli jej najważniejszą cechą jest wszechstronność, dlatego zrezygnowałbym z zakupu koszuli z mankietami na spinki, która niejako zmusi nas do kolejnego wydatku, bo będziemy potrzebowali spinek do mankietów. W miarę możliwości sugeruję unikanie koszul z kieszonką na piersi. Tych kieszeni i tak nie powinno się używać, a dodatkowo zniekształcają one sylwetkę.

Biała koszula ze wzorem

Biała formalna koszula na spinki marki Bytom
Biała formalna koszula
na spinki marki Bytom

Drugą koszulą, którą sugeruję, również będzie biała koszula, ale zgoła inna. Biała koszula o niegładkim splocie, z krytą plisą i mankietami na spinki. Dlaczego taki wybór? Koszule tego typu są rzadziej spotykane i wzbogacenie o nią garderoby pozwoli nam na wyróżnienie się. Pobieżnie patrząc, będzie to zwykła biała koszula, ale z bliska splot włókien stanie się widoczny, co nada jej przestrzenności i podkreśli elegancję. Znowu polecę kołnierz pół-włoski, który sprawdzi się zarówno przy musze, jak i krawacie. Nosząc muchę, dodatkowo docenimy krytą plisę. Oczywiście tego typu koszula zmusi nas do zakupu pierwszych spinek, ale uchylą jedynie większe możliwości personalizacji stroju w przyszłości — z innymi spinkami, koszula zyska inny wymiar. Przy wyborze pierwszych spinek sugeruję wybrać takie o klasycznym wzornictwie np. onyksowe.

Błękitna gładka koszula

Jasnobłękitna gładka koszula marki Bytom
Jasnobłękitna gładka koszula marki Bytom

Przy zakupie trzeciej koszuli warto wprowadzić odrobinę koloru do garderoby. Odrobinę, bo szukać będziemy jasnobłękitnej gładkiej k oszuli, która spełnia te same kryteria, co pierwsza na tej liście, biała, gładka koszula. A dlaczego błękit? Tak jak pisałem wyżej, przy pierwszych koszulach pojawiających się w szafie ich najważniejszą cechą jest wszechstronność. Jasny błękit wprowadza pastelowość i lekkość, zdecydowanie mniej kontrastuje z niektórymi kolorami oraz pozwala na łatwiejsze sięganie po klasyczne kombinacje kolorystyczne mody męskiej takie jak połączenia granatu i bordowego.

Błękitna gładka koszula

Błekitna koszula marki Lambert z delikatnym wzorem
Błekitna koszula marki Lambert z delikatnym wzorem

Nie, to nie jest błąd. Jako czwartą, również polecam błękitną, gładką koszulę. Niemniej ważne jest to, by była inna od poprzedniej. Możecie skłonić się ku jaśniejszej i lekko zatrzeć codzienny kontrast pomiędzy swoją błękitną koszulą, a jej białymi siostrami lub wybrać coś ciemniejszego, by zapewnić sobie szersze możliwości kolorystyczne na różne okazje. Nie ważne jak — ważne, żeby się różniła. Cechą, którą warto rozważyć, jest inny splot materiału czy mankiety na spinki. Ta koszula to pierwsza, która wprowadzi różnorodność, więc nie bój się odrobinę zaszaleć.

Koszula w kolorze kości słoniowej

Koszula w kolorze kości słoniowej marki Lambert
Koszula w kolorze kości słoniowej marki Lambert

Najrzadziej spotykana, najrzadziej wybierana i niekiedy budząca kontrowersje koszula w kolorze kości słoniowej. Pewnie zadajecie sobie pytanie, dlaczego sugeruję koszulę w tym właśnie kolorze?
Białe koszule mają to do siebie, że bardzo mocno kontrastują, przez co wybornie prezentują się z czarnym, granatowym czy grafitowym garniturem. Kolor kości słoniowej to bardzo bliski kuzyn białego. Na tyle bliski, że na pierwszy rzut oka większość osób nie zauważy, że wybrana przez nas koszula nie jest biała. Ta bliskość odcieni pozwala go spokojnie stosować w bardziej stonowanych kombinacjach dodatków z ciemnymi kolorami wymienionymi wyżej. Wystarczy jednak włożyć marynarkę lub garnitur o cieplejszej barwie i biała koszula może wydawać się po prostu.nie na miejscu. To tutaj kolor kości słoniowej błyszczy najbardziej. Natomiast gdy połączymy go z tweedem, brązem czy zielenią stanowi niemalże nową jakość, zwłaszcza w kombinacjach z np. pomarańczowymi czy łososiowymi dodatkami. Jeśli chodzi o detale takie jak rodzaj mankietu czy kołnierza, to na tym etapie zmiany swojej garderoby macie już pewne preferencje więc wybór pozostawiam Wam.

Podsumowanie

Zmiana swojego wizerunku to proces. Niewielu z nas ma możliwość wymiany całej szafy na raz. Dlatego postanowiłem napisać ten poradnik, żeby go choć trochę ułatwić. Mam nadzieję, że dzięki niemu oszczędzicie sporo nerwów i czasu zarówno przy wyborze koszul w sklepie, jak i później dobierając odpowiednią koszulę do okazji. Zdaję sobie sprawę, że nie poruszyłem tematu splotów włókien czy choćby materiałów, z jakich można spotkać koszule w sklepach. Zrobiłem to celowo, by nie poruszać tak ważnych kwestii pobieżnie. Już niedługo w atelier pojawi się artykuł Bartka o splotach, z jakimi możecie się spotkać w koszulach.

Jakie były Wasze pierwsze koszule? Noszenie ich było wyborem czy koniecznością?
A może macie własne wskazówki jak budować swoją garderobę?

Dajcie znać w komentarzach!

Loading Facebook Comments ...

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Enable Notifications    Ok No thanks